Dziś już 9.43 i męczy mnie alergia. Bardzo mnie to denerwuje, ale nie mogę za dużo na to poradzić - biorę leki, a kicham, kaszlę, oczy mi łzawią - do kitu z taką robotą. Dziś muszę zrobić Ewę dzień 7 i dzień 8. Damy radę! No i zacząć się uczyć do egzaminów... ZNOWU.
JEDZENIE
Śniadanie : porcja jajecznicy z jednego jajka, kawałek chleba home-made.Przekąska : mleko i płatki Nestle Nesquik.
Obiad : kawałek kurczaka (w panierce, bo mama obiad robiła), 10 frytek, 3 ogórki płaty, kompot domowy truskawkowy.
Przekąska : koktajlos Bailamos :-) tj. mus truskawkowy, mleko, kefir 1,5% tł., banan i nektarynka (była super pyszna).
Kolacja : bułka grahamka, porcja almette, plaster sera typu Masdamer długo dojrzewającego, herbata zielona.
W między czasie : 4 krówki (frajerzy w pewnym sklepie na "B" kończącym się na "-ronce" zrobili promocję krówek, akurat jak nie wolno mi ich jeść, więc się skusiłam na 4 :-) I kostka gorzkiej czekolady 70% kakao.
ĆWICZENIA
Rozgrzewka Boogie Shoes Wii + Ewa dzień 7 + Cooldown moje rozciąganie do muzyki spokojnej + Wii BailamosEwka dzisiaj dała ćwiczenia na pośladki, pracują all time :-D I dobrze! Cellulit precz!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz