Z racji tego, że poleciałam do Anglii i przez 2 tygodnie byłam chora, męczy mnie alergia i w ciągu 2 tygodni przeprowadziłam się najpierw z Polski do Yorku, później z Yorku do Coventry a na końcu (wczoraj) z Coventry do Wellingborough [czyli razem 3 przeprowadzki]... trochę się namęczyłam, a w sumie namęczyliśmy razem z moim Maćkiem :*:*
Zaczynam na nowo treningi koniecznie, Maciej mówi że będzie ćwiczył ze mną :) Wznowienie treningów w piątek bo nie mamy głośników i dźwięku na kompie a treningi są wtedy prawie niemożliwe...
Na dzień dzisiejszy wyglądam tak <3
Co do jedzenia dzisiaj to:
Śniadanie : herbatka bez cukru, jajecznica z 2 jajek, cebulka, kabanos i kromka chleba białego polskiego (znaleźliśmy Polski sklep na tej wiosce!!!!)
Przekąska 1: woda (bo patelnia tu jest nieziemska...)
Obiad : pierogi ruskie gotowane ze śmietaną
Przekąska 2 : płatki z mlekiem
Kolacja : brak
W między czasie : czekolada mleczna i piwo angielskie wiśniowe (dieta szał normalnie)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz