wtorek, 13 sierpnia 2013

środa - 17 lipca

Jako że czuję, że siedzenie niezbyt mi służy i cały czas mam w głowie efekty, jakie można osiągnąć dzięki ćwiczeniom Ewy oraz dodatkowo zmotywowałam się przykładem babki, która w pół roku schudła 20 kg, ćwicząc z Ewką właśnie. A zatem - do dzieła.

JEDZENIE
Niezbyt zdrowe, nieregularne przede wszystkim. Ale była też sałatka z tortellini i pizza domowej roboty.

ĆWICZENIA
W końcu się za nie zabrałam!!! Ale się cieszę - zrobiłam takie, które mi dyktowało serce. Na korpus 2 ćwiczeń, na brzuch - 3, na nogi i pośladki - 3. Powtórzone 2 razy. Niezbyt wiele, ale było mi ciepło bardzo. Uff - w czwartek trzeba podjąć ciut większy wysiłek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz