wtorek, 25 czerwca 2013

Dzień XX - Kasia

Babeta wyfrunęła do GB, ja zostałam z ćwiczeniami w Polsce sama - a tak serio - to już niestety nie pamiętam, kiedy ćwiczyłam z Ewką. Czas się wziąć do roboty, bo będzie źle. Albo już jest.

JEDZENIE
Śniadanie: jajko z mozzarellą, kawałek bagietki.

Obiad na plaży: SUSHI!!!, arbuz, wino musujące.

Przekąska: ody z mc'donalds i kawa biała z cukrem.

Kolacja: chyba nic...

ĆWICZENIA
Bieganie po plaży :-) Czytanie na słońcu :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz