Jako że dziś śniadanko mogłam przygotować sobie sama, było fit. Dzisiaj zrobię ćwiczenia Ewki z 12. dnia :-)
JEDZENIE
Przekąska I: banan
Na śniadanie wciągnęłam 3 małe kromki chleba śródziemnomorskiego (1 z almette, 2 z lekkim pasztetem), do tego 2 młode marchewki, 3 rzodkiewki, 3 pomidorki koktajlowe, 2 garści borówek amerykańskich oraz 4 łyżeczki twarożku granulowanego. Po tym kawa z mlekiem i syropem z agawy i jakieś 8 krówek (małych). Na trzecim zdjęciu Trufel Psi Żebrak.
Obiad: zupa ze świeżej kapusty białej z ziemniakami i marchewką (1 porcja). 1/2 kieliszka czerwonego, wytrawnego wina.
Kawa, 2 ciastka z czekoladą.
Na kolację: makaron z sosem pomidorowym i parmezanem, piwo (muszę z niego zrezygnować, bo tylko pogrąża moją dietę). Truskawki z bitą śmietaną (mało).
ĆWICZENIA
Mimo usilnych postanowień - brak. Dochodzę do wniosku, że kiedy mam wolny dzień, muszę robić ćwiczenia z rana, maks do godziny 14:00. Potem zaczynają się inne zajęcia i zazwyczaj wieczorem nie ma już czasu na ćwiczenia. Ale na angielski poszłam pieszo, więc dodatkowa aktywność zaliczona.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz