Planowałam poćwiczyć killera, ale jakoś tak zamarudziłam, później
poszłam na angielski i jak wróciłam zjedliśmy z Filipem kolację, więc
już nie poćwiczyłam. A powinnam. Mięśnie przestają boleć, a to znak, że
czas najwyższy na następny trening. W nocy była meeega burza, a dziś
znów ciepło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz